Osiem godzin przy biurku, potem samochód i kanapa. Wieczorem plecy są sztywne, kark ciągnie, a rano wstajesz, jakbyś przespał noc w złej pozycji. Znasz to? Nie jesteś wyjątkiem. To najczęstszy powód, z jakim ludzie przychodzą do nas na pierwszą rozmowę.
Ciało, które długo siedzi w jednej pozycji, zaczyna się chronić. Mięśnie wokół kręgosłupa i karku napinają się, żeby utrzymać Cię w pionie, kiedy te, które powinny pracować, są uśpione. Do tego dochodzi stres i płytki oddech. Układ nerwowy dostaje sygnał: „trzymaj wszystko mocno”.
Dlatego samo rozciąganie często daje ulgę na godzinę, a następnego dnia wszystko wraca. Rozciągasz to, co się broni, ale nie zmieniasz powodu, dla którego się broni.
W Phoenix Workout pracujemy w trzech krokach: zrozum, reguluj, wzmocnij.
Jeśli ból jest ostry, promieniuje do nogi, pojawił się po urazie albo nie mija mimo ruchu, najpierw skonsultuj się z lekarzem lub fizjoterapeutą.
Zaczynamy od bezpłatnej rozmowy telefonicznej. Potem diagnostyka ruchowa w studiu, w centrum Gliwic naprzeciw GCH: sprawdzamy oddech, napięcie i to, jak się ruszasz. Wychodzisz z jasną informacją, od czego zacząć.